poniedziałek, 15 sierpnia 2011

5 tego tygodnia


Ten tydzień był długi bo połączony z długim weekendem, który dziś dobiega końca. Ja osobiście bawiłam się świetnie, a 5 tego tygodnia to:


1. śniadanie w towarzystwie najlepszej przyjaciółki muffina i gorącej filiżanki kawy to nie lada przyjemność


2. znaleziony rudy tygrys, który dał mi się pogłaskać a nawet wziąć na ręce w czasie zwykłego wieczornego spaceru z psem


3. pasta z kurczakiem, suszonymi pomidorami, jogurtem szczyptą bazylii i startego parmezanu podana na obiad 


4. przyjazd ukochanej kuzynki z Poznania na weekend


5. oryginalny zegarek GUCCI wyszukany na targach staroci w Gdańsku za jedyne 50 zl!


1 komentarz: