Ten tydzień był długi bo połączony z długim weekendem, który dziś dobiega końca. Ja osobiście bawiłam się świetnie, a 5 tego tygodnia to:
1. śniadanie w towarzystwie najlepszej przyjaciółki muffina i gorącej filiżanki kawy to nie lada przyjemność
2. znaleziony rudy tygrys, który dał mi się pogłaskać a nawet wziąć na ręce w czasie zwykłego wieczornego spaceru z psem
3. pasta z kurczakiem, suszonymi pomidorami, jogurtem szczyptą bazylii i startego parmezanu podana na obiad
4. przyjazd ukochanej kuzynki z Poznania na weekend
5. oryginalny zegarek GUCCI wyszukany na targach staroci w Gdańsku za jedyne 50 zl!




kocham ten zegarek (;
OdpowiedzUsuń